Do trzech razy sztuka. Mohamed Salah po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców po odejściu z Liverpoolu. Reprezentant Egiptu dał prowadzenie Trabzonsporowi w domowym meczu z Başakşehirem.
Uważany niegdyś za jednego z najlepszych skrzydłowych na świecie musiał spędzić łącznie ponad dwie godziny na boisku, aby zdobyć premierową bramkę w nowych barwach.
W debiucie, 15 sierpnia, po wejściu z ławki nie znalazł patentu na golkipera Kasımpaşy. Później spędził na murawie całe spotkanie na tle Ferencváorsu. Szczęścia swojej ekipie nie przyniósł, bo za kilka dni musi ona odrobić jednobramkową zaliczkę na Węgrzech w fazie play-off do Ligi Europy.
Kiedyś musiała jednak nadejść ta chwila, w której Salah wykona cieszynkę po wpakowaniu piłki do siatki. Nadeszła ona w drugiej kolejce Süper Lig.
Popularne
Trzykrotnemu mistrzowi Anglii trochę dopisało szczęście, któremu jednak musiał też pomóc. Błąd przy dośrodkowaniu popełnił bramkarz gości, który nie złapał piłki. Dopadł do niej Salah. Będąc ustawiony tyłem do bramki, kopnął w jej kierunku, futbolówka odbiła się od słupka i minimalnie przekroczyła linię.
— TheGoalsZone (@TheGoalsZone) August 23, 2026🚨🇹🇷 | GOAL: MOH SALAH MAKES HIS FIRST GOAL FOR TRABZONSPOR! YES, HE HAS SCORED!
Trabzonspor 1-0 Basaksehir. pic.twitter.com/a5xdyQ6M7w
Mohamed Salah - czterokrotny król strzelców Premier League - został zaprezentowany jako nowy nabytek Trabzonsporu 5 sierpnia. Do nowego klubu dołączył na zasadzie wolnego transferu po rozwiązaniu umowy z „The Reds”.
Trwa pierwsza połowa i na razie jest 1-1. Na trafienie Egipcjanina odpowiedział Eldor Shomurodov z rzutu karnego.

Comments
Nothing yet. Say the first thing.
Sign in to join the conversation.