Do pierwszego meczu reprezentacji Polski w Lidze Narodów nieco ponad miesiąc, a tymczasem okazuje się, że jeden z potencjalnych kadrowiczów właśnie odniósł kontuzję. Trener Widzewa Łódź Aleksandar Vuković potwierdził, że w rywalizacji ze Śląskiem Wrocław uszczerbku na zdrowiu doznał Karol Świderski.
W ostatnim sobotnim meczu piątej kolejki Ekstraklasy dochodziło do wielu zwrotów akcji. Widzew przyjechał do Wrocławia - wydawało się - jak po swoje, mimo utraty Przemysława Wiśniewskiego za czerwoną kartkę w pierwszych minutach spotkania.
Tuż przed ostatnim kwadransem regulaminowego czasu goście prowadzili 3-1, lecz finalnie nie zgarnęli kompletu punktów. Musieli zadowolić się remisem.
W jedną z akcji bramkowych zaangażowany był Karol Świderski. 51-krotny reprezentant Polski asystował przy golu Frana Álvareza.
Popularne
Na drugą połowę już jednak nie wyszedł. Serbski opiekun napastnika na konferencji prasowej potwierdził, że ukazały się podstawy do tego, aby podejrzewać, że 29-latek odniósł poważniejszy uraz.
- Świderski ma problemy z barkiem. Może to jedynie zwichnięcie, zobaczymy. Był tejpowany w szatni, wykazywał chęć wejścia, ale mając (Sebastiana) Bergiera na ławce nie chciałem ryzykować, bo i tak straciliśmy jedną zmianę po czerwonej kartce - zasygnalizował Vuković.
Zawodnik z przeszłością w Jagiellonii Białystok przywędrował do Miasta Włókniarzy tego lata za milion euro z Panathinaikosu. Jak dotąd zaliczył pięć występów.
Kłopoty ze zdrowiem „Świdra” potencjalnie mogą pokrzyżować plany Janowi Urbanowi, który za parę tygodni musi wyselekcjonować kadrę na zbliżające się cztery mecze Ligi Narodów na przełomie września i października.
O punkty potrzebne do awansu do Dywizji A „Biało-Czerwoni” stoczą boje z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją i Rumunią.

Comments
Nothing yet. Say the first thing.
Sign in to join the conversation.