Coraz więcej wskazuje na to, że Jan Ziółkowski opuści Europę jeszcze tego lata. Reprezentant Polski jest łączony z przeprowadzką do Arabii Saudyjskiej. Faworytem do jego pozyskania miało być NEOM SC, ale nie tylko ta drużyna wykazała zainteresowanie. AS Roma rozmawia w sprawie piłkarza także z Al-Qadisiyah - donosi Nicolò Schira.
Wbrew wszelkim prawom logiki 21-latek tego lata może liczyć na lepsze oferty niż przed rokiem, gdy błyszczał w barwach Legii Warszawa. Prawdopodobnie „Giallorossi” uzyskają za niego także kilkukrotnie większe pieniądze, niż sami wydali.
Stoper rodem ze stolicy Polski w minionych rozgrywkach uzbierał tylko 23 występy pod wodzą Gian Piero Gasperiniego. Szkoleniowiec nie zmienił swojego spojrzenia na zawodnika, więc największą szansę na grę gwarantuje mu transfer.
Ostatnie doniesienia umieszczają Ziółkowskiego w Arabii Saudyjskiej. Roma miała otrzymać już ofertę od NEOM SC, którego barw broni Marcin Bułka, ale jest też inny chętny na usługi perspektywicznego gracza.
Popularne
Nicolò Schira niedawno informował, że przedstawiciel Serie A negocjuje z niewymienionym z nazwy zespołem Saudi Pro League. Dziennikarz dotarł juz do informacji, o jaką konkretnie drużynę chodzi.
Jego zdaniem do akcji wkroczyło Al-Qadsiyah. Ekipa z Półwyspu Arabskiego próbuje przekonać Włochów do sprzedaży Polaka, ale ci z kolei mają domagać się przynajmniej 20 milionów euro.
„WP Sportowe Fakty” ustaliły niedawno, że „Giallorossi” mogą zażądać nawet jeszcze większej sumy. Przypomnijmy, że były piłkarz „Wojskowych” kosztował przed rokiem „tylko” 6,6 miliona euro.
Jeżeli Roma zgodzi się oddać Ziółkowskiego, stoper może sporo zyskać, ale też równie wiele stracić. Co prawda zapewne dostanie więcej okazji do gry, ale z Arabii Saudyjskiej będzie miał mniejsze widoki na kadrę narodową.

Comments
Nothing yet. Say the first thing.
Sign in to join the conversation.