Tysiąc kilometrów na rowerach i jeden, bardzo ważny cel. Maciej Cieślak, pochodzący z Myszyńca, oraz Kajetan Ostrowski podejmują niezwykłe wyzwanie. Chcą przemierzyć Polskę na dwóch kółkach, a przy okazji zebrać 10 tys. zł na rehabilitację Igora, który zmaga się z mięsakiem Ewinga.
Maciej Cieślak pochodzi z Myszyńca. Kilka lat temu przeprowadził się do Rzeszowa i właśnie tam poznał Kajetana Ostrowskiego. Połączyła ich wspólna pasja do sportu. Teraz postanowili wykorzystać ją, by zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka.
Pomysł jest ambitny. Rowerzyści zamierzają przejechać 1000 kilometrów przez Polskę, a każdy pokonany kilometr ma zwracać uwagę na zbiórkę prowadzoną dla Igora. Panowie wyruszyli w czwartek 20 sierpnia.
Chcą zebrać 10 tys. zł
Celem wyprawy jest zebranie 10 tys. zł na kosztowną rehabilitację Igora. Jak informują organizatorzy zbiórki, jeden tydzień pobytu w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym kosztuje około 4 tys. zł.
Dla rodziny chłopca oznacza to ogromne wydatki. Maciej i Kajetan liczą, że ich rowerowa wyprawa pozwoli choć częściowo odciążyć bliskich Igora i pomoże sfinansować kolejne etapy jego rehabilitacji.
Od samego początku połączyła nas wspólna pasja do sportu, a dziś chcemy wykorzystać ją, aby zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka – podkreślają rowerzyści.
Wszystko zaczęło się od upadku z roweru
Skupmy się więc na zbiórcę, którą w tak oryginalny sposób promują Maciek i Kajetan. Historia choroby Igora rozpoczęła się we wrześniu 2025 roku. Chłopiec spadł z roweru i złamał prawą rękę. Przez cztery tygodnie nosił gips.
Miesiąc później doszło do pozornie niegroźnego zdarzenia. Igor lekko wygiął tę samą rękę o barierkę schodową. Pojawił się jednak silny ból i obrzęk, a chłopiec nie był w stanie ruszać ręką. Ćwiczenia nie przynosiły poprawy.
Kolejne badanie RTG sprawiło, że lekarze skierowali Igora do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. 18 grudnia 2025 roku chłopiec usłyszał diagnozę: mięsak Ewinga ze zmianami wtórnymi w płucach.
Od tego czasu trwa jego walka o zdrowie i sprawność.
Poniżej link do zbiórki:
1000km przez Polskę 10000 zł dla Igora na rehabilitację
Każdy kilometr dla Igora
Maciej i Kajetan chcą, aby ich wyprawa była czymś więcej niż sportowym wyzwaniem. Każdy z tysiąca kilometrów dedykują Igorowi, a swoją trasą zamierzają zachęcać kolejne osoby do wsparcia zbiórki.
Wierzymy, że wspólnymi siłami uda nam się zebrać środki, które pomogą sfinansować jego rehabilitację i dadzą mu szansę na lepszą przyszłość – podkreślają.
Każda wpłata przybliża zbiórkę do celu. Rowerzyści liczą również na udostępnianie informacji o ich wyprawie, dzięki czemu historia Igora będzie mogła dotrzeć do jak największej liczby osób.
Link do zbiórki poniżej:
1000km przez Polskę 10000 zł dla Igora na rehabilitację
Trasa prowadzi z Rzeszowa przez Warszawę, Myszyniec i Napiwodę, gdzie rowezyści odwiedzą Igora, a następnie ruszą do Poznania. Każdy, kto chciałby śledzić losy Maćka i Kajetana, może odwiedzić ich profil na Facebooku, gdzie opisują swoją wyprawę. Obecnie panowie dojeżdżają do Myszyńca, gdzie planują dłuższą pauzę. Zresztą Myszyniec stanowai dla obu ważną część trasy. Maciek ma tu dom rodzinny, a Kajetan również odwiedził kiedyś Myszyniec.

Comments
Nothing yet. Say the first thing.
Sign in to join the conversation.