Drodzy,
Widzę, że Antigravity powoli się stabilizuje, więc niebawem zbiorę się do ostatniego webinaru, który obiecałem dla czytelników, czyli jak korzystać z IDE od Google (wstrzymywałem się, bo ostatnimi czasy chyba doświadczali klęski urodzaju i po prostu API było nieużywalne).
Tymczasem bez zbędnych ceregieli, zostawiam Was z porcją grochu z kapustą.
📈 1. Sufit 1/10 → 10/10 framework (ćwiczenie na TAM i pitchedecki)
🫸 2. Fantom dopaminowy i horror niewypełnionego czasu (koreańskie aplikacje i sieć reklamowa w VSCode)
🫳 3. Zejście z drabiny logosu (pornhub jako training set)
🛰️ 4. GitHub jako graf intencji (niedoceniony kanał cold outreach)
📝 5. Fragmenty, cytaty, words of wisdom
Całość dostępna w płatnej subskrybcji (39 zł miesięcznie lub 399 zł rocznie). Jeśli chcesz wykorzystać firmowy budżet szkoleniowy, tu przygotowałem slide PL / slide ENG z opisem newslettera i tematyką, gdybyście potrzebowali approvala managera/managerki i FV.
Dostaję ostatnio średnio kilka pitch decków tygodniowo - LinkedIn, cold mail, intro od znajomych i coraz częściej mam wrażenie, że problem nie leży w jakości slajdów / „AI wrapperze” tylko, że sufit jest za niski i to nie jest VC case (“to jest fajny pomysł, ale możesz to zrobić własnym sumptem i zarabiać, na to nie potrzeba Ci pieniędzy ode mnie”). Startup więc nie umiera dlatego, że jest zły tylko dlatego, że nawet jak wygra, to wygra małą grę, a VC potrzebują dużego zwrotu.
Czasem to nie kwestia tego, że sufit faktycznie jest za niski (“robimy serwis społecznościowy dla Harvardu”) tylko że a) nie wybrzmiewa w pitchdecku albo b) inwestor nie potrafi sobie tego wyobrazić.
Ostatnio przygotowałem sobie pod to taki krótki prompt / ćwiczenie wokół bardziej klasycznego “jeżeli ten produkt wygra, jak wygląda świat za 20 lat?”:
Prompt A (drabina ewolucji):

Comments
Nothing yet. Say the first thing.
Sign in to join the conversation.