RSSAmplifier

Blog

/dev/random > /solo/brain > /huh?

Klasyka! Posty o wszystkim i o niczym! Przyjaźń! Praca! Życie! Słodkie kotki!

blog.lukasz.soluch.netRSS feed ↗25 posts

Latest posts

Jak się spakować do Pekinu na rok, dwa albo dłużej - poradnik

Rzeczy które zobaczysz w Pekinie Czas na podsumowanie i zakończenie bloga. Jak wspomniałem na fb, wpisy tutaj traktuję jako w miarę całość, więc nie będąc już w Chinach niespecjalnie chcę dodawać na tej domenie. Poniżej zbiór uwag i przemyśleń które krążą mi po głowie. Jeżeli ktoś wybiera się do Chin, do Pekinu, do Szanghaju czy innego większego miasta na dłuższy okres (czytaj do pracy a nie…

Nastała wiekopomna chwila

gdy Solo bloga zamyka. Eh, wiedziałem że nie będzie brzmieć tak fajnie jak oryginał Dobra, może nie zamyka, tylko zmienia. Zacząłem go jako sposób na opisywanie tego co się dzieje gdy kręcę się po Chinach, a że już mnie w Chinach nie ma, więc i blog trochę nie na czasie. (To będzie jeden z tych ciekawych dla niektórych i nudnych dla innych postów z cyklu "dlaczego rzuciłem Chiny", więc lepiej się…

Wkrótce

Świat staje na głowie, się dzieje :)

Zgubiłem się na osiedlu

Nie no, serio, czysta kpina. Wracając ze sklepu na drugim końcu osiedla, zrobiłem skrót po ścieżkach w parku i nagle wylądowałem w środku lasu. Wtf Wszystkie zdjęca z wnętrza ogrodzonego osiedla. Cały teren to kilka wysokich bloków otaczających teren wspólny, na który składają się m. in. takie jeziorka jak to po lewej. Jest też kilka czasem większych czasem mniejszych placów na których zazwyczaj…

O tym jak kurczak bandę tygrysów wykiwał

Tak, tak, to mój palec Prawie. Za górami, za lasami, w pięknym mieście Harbinie (sebo :p) żył sobie kurczak. Nazwijmy go Ferdek. Czego Ferdek nie wiedział, to że w Harbinie jest również Park Tygrysów Syberyjskich, gdzie za 30zł od sztuki, ludzie mogą zobaczyć kto wygra gdy jedna kura stanie dziób w ogon z bandą tygrysów. Na szczęście drogich czytelników, byłem tam i całą historię uwieczniłem, a…

Teraźniejszość, przyszłość, przeszłość

Teraźniejszość Prawie północ. Dookoła ciemno i gorąco. Przed dworcem ludzie śpią na rozłożonych karimatach, graja w karty aby jakoś przeczekać. Za 20 minut mam pociąg, szybki pociąg do innego miasta. W teorii jest szybki, w praktyce podróż trwa 8 godzin. Cenowo tańszy niż pociąg sypialniany, jedyne 150zl za drugą klasę gdy w sypialnianym 220 za pierwsza. Cen za drugą nie znam, ponieważ nie udało…

Chińska matura

Szybki post, nie mogę się przestać uśmiechać. W Chinach uczniowe szkół średnich przechodzili Gaokao, taką maturę tylko o dużo większym znaczeniu (kiedyś się rozpiszę). W każdym razie na egzamach popularne jest ściąganie. W ramach zwalczania, szkoły zaczęły być dużo bardziej restrykcyjne. News - w jednej ze szkół (Zhongxiang), uczniowie byli w szoku jak się okazało że będą pilnowani nie przez ich…

Trip podsumowanie - koszty, zdjęcia i takie tam rzeczy

Słysząc jak Chiny są tanie, pobawiłem się w śledzenie wydatków. Przez całą wycieczkę starałem się zapisać gdzie i na co wydaję pieniądze, bez ograniczania się limitami. Zdjęcie z tagów po prawej, poniżej mała rozpiska i wyjaśnienie. Ceny w yuanach, aby otrzymać PL można podzielić mniej więcej na pół. W mieście byłem od wtorku popołudnia do soboty wieczór (teraz ;) ) (hah, wydałem więcej na kawę…

Nowoczesne zwiedzanie Chin

Mam kilka godzin do samolotu i żadnego pomysłu który mogę zrobić w kilka godzin, więc może posiedzę gdzieś przy kawie i popiszę. Szybkie spojrzenie na wikitravel dla miejsca, potem konfrontacja z Google Mapsami i sprawdzenie busów, Dianping dla recenzji i mogę wyruszać. W planie posta: turystyka ze smartfonem Jak wspominałem , trafił mi się dłuższy weekend. Ponieważ wolny tydzień w Pekinie to…

Fail, turystyczny

Budzę się lekko spóźniony, jakąś godzinę. Google mi mówi że jeżeli użyję busa, to na dworzec skąd będę miał godzinną podróż dotrę w dwie godziny. Trochę długo, biorąc pod uwagę że jeszcze chciałbym pochodzić po miejscu-niespodziance. Więc próbuję złapać taksę, niestety godzina niewdzięczna. Miasto to nie Pekin, taksiarze robią za mini busy i wożą po kilka osób na raz - wsiada pierwszy klient, po…

Na głodnego źle się myśli

Strona 12sta Wycieczka dzisiaj nie wypaliła, więc zapchpajpost, znaczy, w pełni przemyślany i przygotowany wpis. Będąc teraz na wypadzie, zarzuciłem sobie małe wyzwanie - nie jem w żadnej sieciówce którą znam (wliczając chińskie) plus każdego dnia próbuję coś nowego. Jedynym wyjątkiem jest kawa, tutaj uznaję że gdy nie mogę znaleźć jakiegoś szopa to nawet MC ujdzie - darowanej filiżance nie…

Dni świąteczne po Chińsku

NY, new yoooooork Mam wolne, czy raczej, "wolne". Produkował się będę w następnym wpisie, tym razem krótko dlaczego w cudzysłowie. Dzisiaj jest " Festiwal smoczych łodzi ", jedno z ważniejszych świąt dla chińczyków. W związku z tym, rząd postanowił dać ludziom chwilę odpoczynku. Ha! Dobry dowcip. Kojarzycie Chiński Nowy Rok? To taki okres, gdy w Chinach wszystko zamiera. Dziesiątki milionów ludzi…

Turystycznie

Uśmiech Po ostatnim katharsis z postami, uczę się pisać od nowa. Wyczyściłem drafty, wyczyściłem myśli, zrobiłem przerwę, mogę zacząć ponownie. Uczę się od innych, czytując wspomnianego Sebę (np z Korei Północnej ) czy Filipa (świetny Chiński Zwiad (jeszcze nie czytałeś/aś/uś ah ten język polski, to musisz) ) Dodatkowo Sebę odwiedzili tacy jedni, tacy fajni, tacy za którymi się tęskni (cześć…

Prawie w Korei

Zgaduję że kolory oznaczają granicę Czas na wyjaśnienie o co biega z rzucaniem kamieniami w Koreę Północną . Siedzę w kawiarni, w mieście zwanym Tumen , zgodnie z artem z Washington Post , jednym z bardziej lubianych miejsc przez KP do uciekania do Chin. Powód jest prozaiczny (na mój pobyt tutaj, a nie na ucieczkę do Chin) Hebe potrzebuje dyplom uczelni wyższej, a ten który ma jest z różnych powód…

Gdzieś zgubiłem różowe okulary...

...pozostały tylko Czarne Oceany. Dzisiaj na poważnie. Edge.org co roku zadaje najlepszym naukowcom, profesorom, pisarzom itp jedno pytanie, np " Jakie jest Twoje ulubione głębokie, eleganckie lub piękne wytłumaczenie? ". W tym roku spytali się " Czego powinniśmy się obawiać? " Geoffrey Miller, psycholog ewolucyjny , odpowiedział w skrócie " Chińska eugenika " - w tym kontekście selektywne…

Warto wiedzieć więcej (nie mam pomysłu na tytuł)

Luo Baobei, tak się nazywa "osoba" z obrazka obok. Nazywana jest oficjalnym ambasadorem dzielnicy Chayoang (największa w Pekinie, większa o ~40% niż cały Kraków), ma własne konto na Weibo (lokalny twitter), promocje, w ciągu kilku lat zajęła sporo spotów reklamowych w całym mieście, stoi za nią cały sztab marketingowy. Do tego wygląda tak że ludzie szybko nauczyli się ją ignorować ;) Wspominam o…

Punkty na chińskim prawku, co zrobić?

Dojazd do pracy autem w korku, średnia prędkość 10km ~.~ Nawiązując do tematu o prowadzeniu auta w Chinach i mandatach , rozmawiałem ostatnio z w pewnym sensie znajomym który jest w Chinach ponad dziesięc lat. Pracuje na dobrze płatnym stanowisku, więc ma też inne spojrzenie na kwestię mandatów i punktów. Gdy ostatnio zmienił biuro do którego dojeżdża, zamiast zostawić auto w dni gdy nie może…

Mało tekstu, dużo zdjęć

Coś lekkiego. Fotki które nie bardzo jest jak wrzucić w większego posta, a jednocześnie są fajne slash ciekawe. (wzorując się na poście Filipa tutaj oraz Seby tu Za każdym razem jak przechodzę to salutują. Miło Północ, Apple Store, wifi ciągle działa Jak poznać czy w Pekinie wieje Za rzeką Korea Północna 200% Lacosty Ochrona japońskiego sklepu podczas chińskich protestów Deszcz w Pekinie Specjalne…

Bloggg-reklama

Polska kielbasa w chinskim pociagu (tak naprawde robiona na połudnui Chin...) Weekend, sobota, siedzę w kawiarni w małej dziurze, rzędu 50 tys. ludzi. Mam trochę czasu i niewiele jak na razie do roboty (później w planach rzucanie kamieniami w Koreę Połnocną, ale to później), więc ponawijam na blogu. Ostatnio przewinał mi się artykuł że warto pisać bloga nawet jak nikt nas nie czyta, ponieważ…

Mpk razy sto

Jest karta jest szoł Nareszcie zainwestowałem w PRZYSZŁOŚĆ. Mały krok dla Pekinu ale wielki dla mnie - i dla portfela. ... Kupiłem sobie kartę miejską! Widok z 22 czyli 19 piętra Szalony ten czyn związany jest z radosną wiadomością, że zmieniłem miejscówkę w której przechowuję zbyt wiele rzeczy (czytaj mieszkanie) z kompletnej dziury gdzie było fajnie, tylko wszędzie daleko a rano trzeba pobić…

Zasłyszane na ulicy

Ktoś potrzebuje ipada? Dziś na szybko i krótko, rozmowa dwóch starszych pań rozmawiających o ich zmarłych. Panie przygotowują się do spalenia prezentów - w skrócie, zmarli też mają swoje potrzeby więc aby im pomóc, można spopielić przedmioty aby ich "duch" udał się do przodków. Wystarczy spalić papierowy odpowiednik, np pieniądze, papierowe tv, papierowe krzesła do masażu... Ok lecimy - wybrałaś…

Mała rzecz a cieszy

Lodówka W związku z tym, że w Polsce pada śnieg, a w Pekinie w nocy poniżej zera, taka ciekawostka. Jedna z najfajniejszych rzeczy w zimie, nie wiem kto na to wpadł ale należy się Nobel jak nic, a może nawet Oskar ;). Wyobraź sobie że idziesz ulicą miasta, zimno, mroźno i AQI >350. Wchodzisz do pierwszego lepszego sklepu i znajdujesz "lodówkę". Łapiesz herbatę, kawę, mleko sojowe czy inne rzeczy i…

Jazda jazda jazda vol.2

Stłuczka na autostradzie, czyli korek Pojeździłem przez ostatnie tygodnie trochę więcej, czyli z cyklu temat rzeka: na chińskich drogach. Do opowiedzenia jest wiele, do pokazania mniej. Inspiracją jest, nie ukrywając, Peter Hessler i jego znakomita książka " Country Driving " gdzie w świetny sposób opisuje wpływ rozwoju autostrad na kulturę życia w Chinach. Spróbuję przedstawić jak to wygląda z…

Nowy Bond w kinie, czyli o cenzurze

Moj klon, wg chinczykow Czasami trzeba się dokulturalnić, nie można żyć tylko internetem i fajnymi linkami ( oh, Rosja ). Mieszkając w kraju, gdzie tylko 20 filmów rocznie dostaje zgodę na projekcję w kinach (plus dodatkowe 14 dla filmów 3d), gdzie limit jest zużywany przez takie perełki jak " Gone ", czyli zrzynka z Taken, lub film z 2007 roku, w końcu wyświetlony w 2012, którego tytułu nawet nie…

Pekin pierwszy! W smoku, cough, smogu

Zagadka, na której fotce jest smog? Eh. Jakiś rok temu, podczas zimy, gdy "mgła" biła rekordy, żartowałem że widziałem wszystko. PM2.5 ponad 500 (ponad skalą, po prostu nie ma więcej niż 500), śmiałem się że teraz czekam aż przekroczy 600. Też mi się chciało żartować.... W ciągu jednego dnia Pekin dał mi lekcję i nie tylko przekroczył 600, ale i 700, dobijając prawie do 900 :/ O czym w ogóle…